poniedziałek, 22 lipca 2013

nadmorski raj :3

Eloszka :3
 
 
Jak widać, wróciłam z wyjazdu cała i zdrowa, za to z pełnym bagażem wspomnień ;) Krynica Morska to przepiękne miasto. Mnóstwo straganów i małych sklepików nadaje temu miejscu klimat. Przechodzenie nocą między uliczkami, oświetlonymi lampami i gwiazdami to widok nie do zapomnienia. Morze, jak morze, zawsze je lubiłam. Piaszczyste plaże, słońce, woda, chill. Wszystko super oprócz kilku minusów, następnym razem biorę ze sobą znajomych ;) Zdjęć mam dość sporo, także rozłożę je na dwa wpisy. Poza tym? Ścięłam włosy. Stety/niestety. Musiałam to zrobić, gdyż był bardzo zniszczone i teraz są wszystkie wyrównane. Pozostaje mi je opłakiwać i czekać, aż odrosną. Właśnie, macie jakieś sposoby na szybsze odrastanie włosów? Chętnie wasze rady wypróbuję, bo do nowej fryzury kompletnie nie mogę przywyknąć.
Dziś też odwiedziła mnie cała rodzina ze strony taty ;) Uwielbiam ich, ale najbardziej cieszyłam się z wizyty mojego kuzynka Kacperka ♥ Moje 10-miesięczne cudo jest przekochane. Jestem jedynaczką, więc jego traktuję jak rodzonego brata. Powoli uczymy się chodzić i mówić, jest przy tym dużo śmiechu. Jak mi się uda, postaram się mu zrobić nowe zdjęcia ;)
Tymczasem powoli się zwijam, bo mam jeszcze trochę pracy. Możliwe, że już w weekend czeka mnie kolejny wyjazd, jeszcze zobaczymy jak to wyjdzie. Kolejne dni mam zaplanowane deska do deski. Mam tyle planów, pomysłów, tyle osób chciałabym odwiedzić, a jak zwykle brak mi czasu. Chciałabym, żeby te wakacje się nie skończyły. Powrót do szkoły, i to nowej szkoły wcale mi się nie uśmiecha. A i może włosy zdążyłyby mi odrosnąć ;D No nic, Wam pozostawiam zdjęcia, a ja już uciekam nadrobić zaległości w waszych blogach ;) Siemanko, xoxo.
 






moje włosy :C









pyszności *.*
 

5 komentarzy:

  1. Super foty!!Cudownych sposobow na nie znam,trzeba byc cierpliwym ;)Krotsze wloski sa seksi:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha co do zamowienia do maca...zostalo mi troche frytek, chcesz? xD
    Tez musze sie wybrac nad morze, mam niecale 40 minut drogi na nie a wcale z tego nie korzystam...ciesze sie ze wyjazd Ci się udal! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnie zdjęcie przegenialne:) ale bym zjadła takiego gofra x-d

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacja! obserwujemy? http://luyyyza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń